NAPISZ DO NAS

Ograniczenia i limity na Instagramie… interesują mnie!

Hej #InstaStar! Witam Cię w naszej potwornej #InstaSzkole! Siadaj do ławki i otwieraj zeszyt. Gotowy na solidną dawkę wiedzy o Twojej ulubionej apce? Oby, bo przed Tobą jeden z ważniejszych testów twojej kariery na IG. Czy wiesz wszystko o limitach na Instagramie? NIE?! To bierzmy się za wkuwanie, nie mamy wiele czasu!

Kojarzysz stworka z reklamy pewnej sieci komórkowej (nju mobile), który śpiewa “ograniczenia i limity nie interesują mnie!”? Cóż… jeśli chcesz zdać ten egzamin i mieć świetnie hulającego Instagrama, niestety limity interesują Cię. A wbrew pozorom, tych na Insta jest tyle, że aż głowa mała. Czyli ile? Dużo, po prostu dużo. Łatwo w tym wszystkim się pogubić. Ale nie bój żaby! Dałeś radę wkuć tabliczkę mnożenia, dasz i sobie radę z zapamiętaniem kilku dodatkowych liczb. A w razie czego… ściąga zawsze się przyda. 😉

Wylej swoje serce na piśmie, ale #bezprzesady

Zacznijmy od podstaw. Skoro chcesz być #InstaQueen czy #InstaKing, musisz też być #InstaNerd. No przykro mi. Wiem, że mało kto chce być wszystkowiedzącym kujonem. Ale dzięki tej wiedzy nie tylko zabłyśniesz przed znajomymi ciekawostkami, lecz także rozwiniesz swój profil na IG #namaxa! Dałeś radę poprawić zagrożenie z matmy na 4 w podstawówce? No to dasz też sobie radę ze wkuciem kilku regułek.

Uwaga leci pierwsza z nich!

ŻADEN Z CIEBIE MICKIEWICZ, OGRANICZ SWÓJ TEKST DO 2200 ZNAKÓW.

Pewnie nawet te 2200 znaków Cię przeraża co? Wyluzuj! To mniej niż pisałeś na rozprawce maturalnej. Serio.

A może wręcz przeciwnie? Czujesz przypływ inspiracji i chcesz wyrazić swoje myśli w poście na Instagramie? #watchout! Gdy przekroczysz limit znaków, cały Twój elaborat zniknie tak szybko, jak Twoje szanse na 6 z WF po biegu na kilometr. Ale nie panikuj! Zawsze możesz przecież przekierować swoich czytelników na bloga, stronę na Facebooku, a może kanał na YouTubie. #noproblem! Zrób wstępniaka, napisz, o co chodzi i podaj info, że reszta czeka w linku w BIO. Proste? No jasne, że proste!

#nolimits? No way!

Może jesteś jednak osobą, która w opisach zdjęć nie czuje #flow, więc daje sobie z nimi spokój. Raczej stawiasz na hashtagi? Niby git. ALE! Ile tych # rzeczywiście dodajesz? Pewnie tyle, ile musiałeś przeczytać lektur na polski co? Cóż mogę powiedzieć, że w obu przypadkach powinna obowiązywać zasada: Ileż można!

Nie dość, że musisz trzymać się limitu znaków (tak, do niego też zaliczane są #!), obowiązuje dodatkowo limit hashtagów… #niezłecombo. Powtarzaj za mną: 2200 znaków, ale 30 hashtagów! Na co komu więcej? Już 30 to w sumie dużo. Nie? A 30 dat, które musiałeś wkuć na historię to dużo czy mało? No, mówię, że dużo.

Więc weź nie szalej, to nie konkurs. I zapamiętaj moje słowa, inaczej Insta wyzeruje twój opis razem z wszystkimi #, nad którymi tak długo siedziałeś. Lepiej skup się na kilku z nich, które dobrze opisują Twoje zdjęcie. No sorry, ale nie potrzebujesz pod zdjęciem swojego bombelka hashtagu #mojakochanacóreczkanaspacerkuwparkuzlalkąimisiemwwózku. Ogranicz się do maksymalnie 15 hashatgów. To i tak dużo.

I don’t like it, i love it, love it, love it…

Dobra podstawę zdałeś śpiewająco. Czas na rozszerzenie! Wbijamy na #levelpro. Tak tak, ten egzamin też musisz zdać. Miejmy nadzieję, że pójdzie ci lepiej niż twoja matura z chemii. Ale spokojna twoja głowa, tu też możesz liczyć na kilka podpowiedzi z mojej strony.

Zaczynamy z pytaniem numer 1: Czy na Instagramie obowiązuje limit polubień? Nawet nie próbuj zaznaczać NIE. Jasne, że obowiązuje! 60 lajków na godzinę. Nie możesz będąc w dobrym humorze, jak po otrzymaniu 6 z plastyki za obrazek rodziny w 1 klasie, lajkować wszystkich napotkanych na feedzie postów. Weź trochę przyhamuj.

Za to kolejne pytanie już jest dziecinnie proste. Jakie obowiązują limity dodawanych komentarzy na Instagramie? Nie wiesz? No proszę Cię. Wiedząc, jaki jest limit lajków, możesz strzelić w ciemno, że limit komentarzy to też 60 na godzinę. To nie miał być jednak strzał na chybił trafił. Musisz to wiedzieć. Tak jak wyrwany ze snu pamiętasz w środku nocy datę Bitwy pod Grunwaldem, tak będziesz znał też ten limit. A jak nie, to zapiszesz go w zeszycie 1000 razy. Proste.

W szkole nie rozdawałeś na prawo i lewo swojego zadania domowego z matmy. Tylko nieliczni mogli przepisać twoje notatki. Tej zasady trzymaj się także przy obserwacjach. Niech tylko zasłużeni otrzymują od Ciebie FOLLOW. Inaczej w końcu uderzysz w ścianę zwaną limitem obserwowanych. Ile to? Tyle, ile razy w ciągu szkolnych lat miałeś ochotę rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady. Dokładnie 7500. Zastanawiasz się, czy obowiązuje też godzinowy limit obserwacji? Bardzo dobrze, widzę, że szybko się uczysz. Oczywiście, że obowiązuje. I tu sprawa nieco się komplikuje. W zależności od okresu posiadania konta na IG limit obserwacji rośnie. Tak jak na wykresie twoich nieobecności na lekcjach w przeciągu kariery szkolnej. W pierwszym tygodniu możesz zaobserwować do 30 kont na godzinę. Później liczba ta wzrasta do 50-60 kont. A po niespełna 4 tygodniach twój limit osiąga maksimum – 150 kont na godzinę. I ani jednej obserwacji więcej.

ALE UWAGA!

Plot twist! Limit ten dotyczy zarówno opcji Follow, jak i Unfollow! Nie czaisz bazy? Wydaje Ci się to trudniejsze, niż cykl rozwojowy roślin nagonasiennych, który wkuwałeś na biologię? Pfff… Proszę Cię, toż to pestka! Powiedzmy, że twój limit wynosi aktualnie 30 obserwacji. Jeśli w ciągu 1 godziny zaobserwujesz 15 kont i odobserwujesz 15 kolejnych, limit zostanie wykorzystany. Bułka z masłem.

Napisz proszę, chociaż krótki list…(albo Direct Message)

Dochodzimy do #finalquestion. Gotowy? Twój cały test instagramowy zależy już tylko od tego pytania. Otrzyj spocone ręce, uspokój oddech i jedziemy z tematem! Jaki jest limit prowadzonych konwersacji w Direct Message? Wiem, pytanie wcale nie jest łatwe, ale egzaminator właśnie poszedł zrobić sobie kawę, zajrzyj szybko na ściągę:

To zależy! Standardowo 60 NOWYCH konwersacji dziennie, ale przy większej liczbie obserwujących zwiększa się też limit prowadzonych konwersacji!

Uff… Udało się. Zdążyłeś. Ale nie ciesz się zbyt szybko. Przed tobą jeszcze pytanie na 6! Chyba nie odmówisz wyzwaniu i możliwości zostania królem instagramowych nerdów? Świetnie! To jedziemy: Jaki limit słów obowiązuje w pojedynczej wiadomości Direct Message? Pytanie zwala z nóg? Pomyśl. Na pewno nie raz chciałeś wysłać elaborat do psiapsi na IG, a tu wyskoczyło ci powiadomienie. Pamiętasz? Właśnie! Limit słów wynosi 500 znaków ze spacjami! Dokładnie!

limity na instagramie - infografika

Udało Ci się! Zdałeś bez zająknięcia! Właście otrzymałeś dyplom specjalisty Instagrama. Prawdziwe wyróżnienie. Tłum szaleje! Kobiety mdleją na twój widok, mężczyźni chcą uścisnąć ci rękę. To dzieje się na prawdę. Cóż, a ja mogę Ci tylko pogratulować. Zdolna z ciebie bestia. Duma mnie rozpiera.

To do następnego! Elo!

Twój InstaMonster

Paulina Menzel

Paulina Menzel

Spis treści

Inne wpisy